„Zastanawiam się czy na ul. Konwiktorskiej naprawdę jest nam potrzebny parking i kolejny plac kostkowy, kiedy mamy sto metrów dalej ogromny parking przy basenach, który jest nieużytkowany” – takie pytanie zadaje radny miejski Sławomir Smolak.

Temat pojawił się podczas ostatniej sesji Rady Miasta, kiedy rozmawiano o rozpoczętej modernizacji Palcu Narutowicza. Zgodnie z projektem plac będzie tak przebudowany, że „zniknie” z niego około 30 miejsc postojowych. Radni z PiS apelują do burmistrza, aby spełnił swoje zapowiedzi i doprowadził do postania parkingu przy ulicy Konwiktorskiej. Burmistrz zapewnia, że robi wszystko, aby tę obietnicę spełnić. Potrzebna jest tylko zgoda od właścicieli na sprzedaż działki na rogu ulic Piłsudskiego i Konwiktorskiej, gdzie taki parking mógłby powstać.

Tymczasem według radnego Sławomira Smolaka zamiast budowania kolejnego placu wyłożonego kostką, lepiej dobrze poinformować mieszkańców, że przecież mają do dyspozycji parkingi przy budynku Urzędu Miasta, Starostwa Powiatowego, za budynkiem Urzędu Pracy, a także dużo miejsc parkingowych przy basenach.

„Myślę, że część mieszkańców nie wie, że tam jest parking. Naprawdę możemy się przejść 100 metrów do kościoła, czy na Plac Narutowicza czy do urzędu. Każdy lekarz powie, że chodzenie jest właściwe dla zdrowia. Przejście z parkingu ulicą Konwiktorską chyba nikomu nie sprawi problemu” – dodaje Sławomir Smolak