Do 5 lat pozbawienia wolności grozi 57-latkowi, który fizycznie i psychicznie znęcał się nad żoną i córką. Od kilku miesięcy mężczyzna obrażał je, bił, wyzywał, groził spaleniem domu i samochodu, a nawet strzelał do nich z wiatrówki. W środę, 11 lutego sąd przychylił się do wniosku policji i prokuratury i zastosował wobec mężczyzny trzymiesięczny areszt tymczasowy.

W niedzielę, 8 lutego policjanci ze Stoczka Łukowskiego zostali powiadomieni o awanturze domowej, którą wszczął 57-latek. Agresywny mężczyzna był pod działaniem alkoholu, wyzywał i obrażał żonę i córkę, groził, że je zabije. Mundurowi dowiedzieli się też, że tego dnia strzelał w kierunku najbliższych z wiatrówki.

Mężczyzna noc spędził w policyjnej celi, a gdy już wytrzeźwiał, usłyszał zarzuty. Najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Przypominamy, że przepisy prawne zabraniają stosowania przemocy wobec osób bliskich. Pamiętajmy, że nie jesteśmy z tym sami. Zwróćmy się w takiej sytuacji o pomoc do policjantów lub też innych instytucji zajmujących się przeciwdziałaniem przemocy w rodzinie.