Czujność i rozsądek uratowały panią Dorotę przed „przejęciem” jej komputera przez przestępców internetowych. Na szczęście nie kliknęła w żaden link wysłany jej w wiadomości od rzekomego Sekretarza Generalnego Policji Interpolu. Pani Dorota przekazując tę informację łukowskim policjantom chce, aby była ona przestrogą dla innych.

19 lipca pani Dorota przesłała na adres e-mail łukowskiej komendy wiadomość od rzekomego Sekretarza Generalnego Policji Interpolu otrzymaną na swoją pocztę elektroniczną. W wiadomości tej informowała o załączonym „wezwaniu”, z treści którego wynikało, że rozpoczęto przeciwko niej postępowanie sądowe w związku z pornografią dziecięcą.

Wśród wielu przekazywanych dodatkowych informacji było polecenie dotyczące udzielenia odpowiedzi na „podlinkowany” adres e-mail. Mimo zawartej w korespondencji prośby o natychmiastową odpowiedź „wskazaną” drogą elektroniczną, pani Dorota nie uległa presji. Domyślając się, że jest to próba oszustwa i chęć przejęcia kontroli nad jej komputerem nie kliknęła w żaden link w nadesłanej wiadomości.

Przesyłając wiadomość z załącznikiem do łukowskiej komendy pani Dorota chciała, aby była ona przestrogą dla innych. Twierdziła, że takie lub podobne wiadomości e-mail lub sms-ów o rzekomo nieuregulowanych należnościach lub przestępstwach  jest coraz więcej, że należy być „czujnym w sieci”.

Niestety oszuści ciągle szukają potencjalnych ofiar. Pamiętajmy, żeby nie „klikać” w link niewiadomego pochodzenia, bądź przesłany przez nieznaną nam osobę i podawać jakichkolwiek danych. Nie otwierajmy też załączonych tam plików. Mogą one „zainfekować” nasze komputery lub smartfony. Przez nieuwagę możemy utracić wszystkie dane zapisane w urządzeniach komputerowych, a co najgorsze umożliwimy oszustom dostęp do naszej internetowej bankowości.

Publikując otrzymane przez panią Dorotę „wezwanie”, ku przestrodze chcemy pokazać mechanizm i sposób działania oszustów.